Fundacja No Local zaprasza na pokaz filmów wideo Zorki Wollny, który otworzy Festiwal Vivisesja 21 października 2008 o godz. 18.30.
Na festiwalu Vivisesja zaprezentowane zostaną trzy najnowsze filmy krakowskiej artystki Zorki Wollny. Są to wizualne opowieści o relacjach międzyludzkich, o funkcjonowaniu jednostki w społeczeństwie, rytualność zachowań, wpływ kultury na nasze życie. Wszystkie filmy spięte są klamrą cytatu.
Projekt „Muzeum” sytuował się na pograniczu tańca i rytuału, parodii i rekonstrukcji, wcielania się w rolę i przełamywania jej. W trakcie akcji „Muzeum” grupa tancerzy/performerów powtarzała w sali galeryjnej dyskretny taniec oparty na typowych gestach wykonywanych przez zwiedzających wystawę. Wtopieni w tłum, odtwarzali go, naśladując niekiedy samych siebie, a czasem subtelnie podkreślali rytualny charakter całego przedstawienia. Owy taniec został starannie przygotowany. Dzięki rysunkom, rejestracji wideo, zdjęciom i wspólnie wykonywanym ćwiczeniom artystka i performerzy wypracowali gamę ruchów, a układając je w poszczególne sekwencje rozpisali wyjątkowy balet. Wszystkie ruchy i gesty były swoistymi cytatami z widzów odwiedzających Muzeum Narodowe w Krakowie. Film „Muzeum” został dodatkowo uzupełniony cytatami zaczerpniętymi od teoretyków tańca i filozofów społecznych, takich jak m.in. Georgij Gurdżijewa, Rudolf Laban’a także Jerzego Grotowskiego czy Jean-Paul Sartre’a. W efekcie mamy do czynienia z dziełem formalnie przypominającym czarno-białe nieme kino.
Film “Łucja Szalona” Zorka Wollny przygotowała w tym roku na Triennale Młodych w Orońsku. Jest to praca, która nawiązuje do historii kobiecych ról w społeczeństwie. W tej pracy artystka posłużyła się popularną sztuką „Łucja Szalona” Don Nigro, po to by poddać analizie, przebudować i odegrać postać bohaterki, według której jedyną formą kobiecej ekspresji w konserwatywnym społeczeństwie jest szaleństwo. Cytat w tej pracy pojawia się także w nawiązaniu do twórczości polskich artystek, tworzących od lat 20. XX wieku do dnia dzisiejszego. Czy bycie artystką jest szansą ucieczki przed konwencjami? Czy może być znalezieniem drogi własnej ekspresji? Ważnym kontekstem dla filmu jest samo Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, które zdominowane jest przez artystów. W pracy Zorki dochodzi do zderzenia, konfrontacji. Wśród wielu rzeźb z parku w Orońsku, będących męskim wyobrażeniem kobiecości, do głosu wywołana została artystka, która przedstawia o kobiecość z żeńskiego punktu widzenia, oddając głos najważniejszym polskim artystkom, w pewnym sensie pominiętym w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.
„Córki” to interpretacja utworu literackiego Bożeny Keff „Utwór o Matce i Ojczyźnie”. Niektórzy mówią, że ta praca jest „poematem filmowym”, inni że to „kobieca saga rodzinna” lub „serial filmowy”. Film przygotowany został w tym roku na wystawę „Moja matka nie jest boska” w krakowskim Bunkrze Sztuki. Artystka porusza w nim problem relacji między matką a córką, związku opartego na psychicznym uzależnieniu. Przedstawia figurę Matki, jej kulturowy obraz, weryfikując jednocześnie nienaruszalne dotąd pojęcia takie jak macierzyństwo. Praca Zorki Wollny to historia zmagania się z matką, z jej oczekiwaniami, przedstawiona na tle historii kobiet w jej rodzinie. Obrazuje w jaki sposób tworzą się wzory kulturowe, pewne klisze, z których ciężko się wyzwolić. Ma on znamiona gry z formą filmu dokumentalnego.
Dodatkowe informacje: strona Festiwalu Vivisesja oraz strona Zorki Wollny.

